GHITA vs ADEGBUYI W BOKSIE? GHITA NA TAK

Od kilkunastu miesięcy w rumuńskich mediach trwa konflikt pomiędzy najlepszym kickboxerem wagi ciężkiej z tego kraju, Danielem Ghitą i jego następcą, Bennym Adegbuyim. Organizacja Colosseum zaproponowała im rozstrzygnięcie konfliktu w walce bokserskiej i starszy z zawodników już ją zaakceptował.

Ich konflikt trwał w mediach od kilku miesięcy. Weteran japońskiego K-1 oraz organizacji It’s Showtime i Glory, Daniel Ghita wielokrotnie zarzucał Adegbuyiemu i, a może zwłaszcza Catalinowi Moroscanu, że są telewizyjnymi mistrzami. Według byłego mistrza It’s Showtime obydwaj panowie o wiele bardziej zajmują się ich karierami w telewizji śniadaniowej i programach telewizyjnych, zamiast treningami. Ghita zarzuca również obydwu, że walczą z rywalami, którzy klasą nawet nie są blisko jego rywalom, z którymi rywalizował w Japonii. Uczestnik turniejów ciężkiego K-1 i były pretendent do mistrzowskiego pasa Glory w wadze ciężkiej porównywał nawet Adegbuyiego do worka treningowego, komentując jego porażkę z Jamalem Ben Saddikiem w 8-osobowym turnieju wagi ciężkiej, w którym brał udział Arek Wrzosek, a Ben Saddik i Adegbuyi spotkali się w finale. Marokańczyk pokonał Rumuna mając złamaną dłoń. Właśnie ten fakt był podnoszony przez Ghitę w atakach na Adegbuyiego.

Kilkanaście dni temu promotor organizacji Colosseum Tournament, Gabriel Georgescu zaproponował Ghicie i Adegbuyiemu pojedynek pięściarski na jednej z jego gal. Powodem tego jest kontrakt na wyłączność młodszego z Rumunów na walki w kickboxingu z organizacją Glory. Dlatego zaproponowano im walkę w boksie, w którym Adegbuyi ma już za sobą debiut zawodowy. Nazywany przez niego Ghita, staruszkiem i człowiekiem, który nic nie osiągnął zaakceptował to wyzwanie pisząc post na swoim koncie na facebooku. Bezzębny wilk, jak o Adegbuyim mówił Ghita, nie odpowiedział jeszcze w żaden sposób na wyzwanie rzucone przez weterana japońskiego K-1.

Ghita powrócił do zawodowego kickboxingu po ponad czterech latach na gali Colosseum Tournament IX, na której w pierwszej rundzie odprawił weterana K-1, KOK i DSF Kickboxing Challenge, Dzevada Poturaka. Podczas jedenastej gali rumuńskiej organizacji w pierwszej rundzie znokautował innego weterana, Czecha Petra Vondracka. Przed tymi walkami ostatni zawodowy występ zanotował w czerwcu 2014. roku, kiedy na Glory 17 w Los Angeles przegrał przez jednogłośną decyzję sędziów po pięciorundowej walce o pas wagi ciężkiej z broniącym tytułu Rico Verhoevenem. W międzyczasie wystąpił na mistrzostwach świata Wushu w formule sanda w rosyjskim Kazaniu. Na imprezie w 2017 roku zdobył brązowy medal.

Od czasu wspominanej przez Ghitę porażki z Ben Saddikiem młodszy z Rumunów pozostaje nieaktywny w kickboxingu. Ostatni pojedynek Adegbuyi zanotował 6 czerwca na gali pięściarskiej w rumuńskim Kluż, na której pokonał przez decyzję po czterech rundach Chorwata, Igora Mihaljevicia. Tym samym ma na swoim koncie cztery zwycięstwa w zawodowym boksie, z czego trzy przed czasem i nie zaznał jeszcze smaku porażki w tej dyscyplinie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.